Katarzyna Zając
 
 
 
Teraz transfer!
Edukacja Somatyczna: między ciałem a duchem
 
 
 
W marcu 1992r. znalazłam się na krawędzi. Fale halasliwie rozbijały się o skalisty brzeg Oceanu Spokojnego, a ja wraz z liczną grupą ludzi w różnym wieku i kondycji leżałam na podłodze okrągłej jurty słuchając instrukcji wypowiadanych w obcym języku i starając się ruszać różnymi częściami ciała zgodnie z owymi instrukcjami. Zaczynałam poważnie wątpić w słuszność decyzji o wydaniu wszystkich oszczędności na miesięczny warsztat “pracy z ciałem”. Był to mój pierwszy wieczór w Instytucie Esalen i byłam coraz bardziej przekonana, ze właśnie popełniłam poważny błąd życiowy. Wydawało mi się, polskiej psycholog po studiach, wykształconej bardzo teoretycznie i po doświadczeniach pracy z uzależnieniami, że w Esalen nauczę się czegoś nowego. W końcu wykładali tam Maslow, Rogers, Perls, Bateson i inni wielcy. Tymczasem leżałam na zimnej podłodze wsłuchując się w instrukcje, które jeśli nawet potrafiłam sobie przetłumaczyć na polski, i tak nie miały dla mnie żadnego sensu: “rusz barkiem w dół” lub “przesuń lewą łopatkę w prawo”. Do tego mieliśmy mieć zamknięte oczy i “eksplorować ruch”. Nie mając zielonego pojęcia co robić, podglądałam leżących obok. Ku mojemu zdziwieniu, każdy zdawał się robić coś innego. Byłam tym spektaklem rozczarowana, zawiedziona i rozzłoszczona. Przez prawie godzinę ruszaliśmy jednym barkiem i zupełnie nie potrafiłam wyobrazić sobie czterech następnych tygodni spędzonych na tego rodzaju aktywności, którą nauczycielka dumnie nazywała reedukacją pola kory mózgowej. Nie wierzyłam amerykańskim znajomym z Chicago, którzy ostrzegali mnie przed Kalifornią jako krainą cudaków. Teraz miałam za swoje. W pewnym momencie nauczycielka powiedziała: “a teraz trasfer!” Jaki transfer? Przecież nie byłam w banku, tylko w namiocie! Miałam wszystkiego dość. I własnie wtedy coś się wydarzyło. Poczułam swoje ciało.
 
 
Po raz pierwszy w życiu poczułam coś innego niż ciepło, zimno, swędzenie, ból czy przyjemność: w rękach i nogach zaczęły płynąć jakby strumienie czegoś co mogę jedynie określić jako siłę, moc życia. Poczułam moje mięśnie, kości, żyły, trzewia, tkanki. W panice zerwałam się z podłogi i zaczęłam oglądać własne ręce i nogi szukając jakiegoś widzialnego dowodu na to co czułam i co było poza moją kontrolą. Moje życie uległo nagłej i nieodwracalnej zmianie. Wydawało mi się, że zostałam wywieziona na jakąś inną planetę, gdzie wszystko było inne: kinestetyczna świadomość wewnętrznych fizycznych procesów była ważniejsza niż ich rozumienie; oddychanie było ważniejsze niż słowa; odczuwanie ważniejsze niż myślenie i ocenianie. Dotarło do mnie nagle, dlaczego warsztat, na który się zapisałam, był warsztatem doświadczalnym.
 
 
Po czterech tygoniach nie wróciłam do domu. Zostałam w Esalen, pracując jako stróż nocny i uczestnicząc we wszystkich możliwych warsztatach doświadczalnych. Uczyłam się masażu, jogi, Świadomości Odczuwania (Sensory Awareness) Charlotte Selver, terapii czaszkowo-krzyżowej, manipulacji wisceralnej, drenażu limfatycznego oraz brałam udział we wszystkich warsztatach Harriet Goslins, mojej pierwszej nauczycielki od reedukacji pola kory mózgowej. Przy możliwości doświadczania dziwne kalifornijskie nazwy przestały mnie irytować. W 1997 dostałam się na pierwszy profesjonalny trening metody Goslins i w 2000r. zostałam trenerką jej metody. Od tego czasu zajmuję się Edukacją Somatyczną, łącząc trening psychologiczny z doświadczeniami somatycznymi.
 
 
Instytut Esalen jest organizacją nieprofitową promującą warsztaty i konferencje poświęcone rozwijaniu indywidualnego potencjału ludzkiego (human potential movement) w różnych dziedzinach: psychologii humanistycznej i Gestalt, filozofii egzystencjalnej, sztuki i somatyki*.  W latach 60-tych i 70-tych Esalen odegrał ogromną rolę w popularyzacji edukacji somatycznej. Esalen znajduje się tuż nad Oceanem Spokojnym w środkowej Kalifornii. Z dala od cywilizacji, z zapierającymi dech w piersiach widokami oceanu i fal rozbijających się o wysokie skaliste wybrzeże, pięknymi górami porośnietymi lasem sekwojowym oraz gorącymi źródłami mineralnymi stanowił od początku istnienia w latach 60-tych miejsce spotkań twórczych osobowości, zarówno posród pracowników jak i gości. W sąsiednich salach nauczali Moshe Feldenkrais (którego międzynarodowa kariera zaczęła się właśnie od zaproszenia do poprowadzenia warsztatu w Esalen), Ida Rolf, Charlotte Selver, Fritz Perls i wielu innych. Każde z nich miało własną koncepcję zdrowia i krytykowało wszystkie inne. Ida Rolf uważała, że zmiana funkcjonowania ciała może nastąpić wyłącznie przez zmianę jego fizycznej struktury za pomocą specyficznych technik masażu (np. wyprostowanie kręgosłupa pociągnie za sobą lekkość w ruchach i łatwość w oddychaniu). Moshe Feldenkrais uważał doładnie odwrotnie – tylko dzięki zmianie funkcjonowania ciała poprzez ćwiczenia ruchowe może nastąpić trwała zmiana w strukturze ciała (kręgosłup wyprostuje się dzięki zmianie sposobu oddychania i poruszania się). Charlotte Selver, pionierka metody Świadomości Odczuwania (Sensory Awareness) krytykowała oboje za brak subtelności i wrażliwości. Wszyscy oni uczyli tych samych studentów, którzy mieli wiele okazji porównywać różne szkoły i znajdować w nich o wiele więcej podobieństw niż życzyliby sobie tego nauczyciele. Studenci nie bali się zadawać trudnych pytań. Byli do tego przygotowani przez mistrza prowokacji, twórcę terapii Gestalt Fritza Perlsa, który przez kilka lat mieszkał w Esalen i codziennie oferował “gorące krzesło”, wymuszając u ochotników ciągłe odnajdywanie w sobie powiązań między procesami zachodzącymi w ciele i umyśle.
 
 
Rezultaty twórczego tygla Esalen zataczają coraz większe kręgi. W Esalen powstała innowacyjna wersja terapii Gestalt**. Usankcjonowany został obszar edukacji somatycznej wraz z powstaniem czasopisma “Somatics” zalożonego w 1976r. przez Thomasa Hanna, ucznia Feldenkraisa i absolwenta Esalen. W 1983r. w Kalifornijskim Instytucie Studiów Integralnych (California Institute of Integral Studies) powstały pierwsze studia magisterskie w dziedzinie edukacji somatycznej.
 
 
Moja nauczycielka Harriet Goslins wywodzi się z twórczego środowiska Esalen. Przyjechała do ośrodka w latach 70-tych jako asystentka stomatologiczna, zafascynowała się esalenowym Gestaltem i szkolą masażu oraz poznała Moshe Feldenkraisa. Została jego studentką na drugim amerykańskim profesjonalnym treningu. Od tej pory, przez ostatnie 25 lat, ciągle udoskonala, zmienia i rozwija swoją metodę pracy z ciałem i ruchem, z nieustającą ciekawością poznania, której nauczyła się od Feldenkraisa.
 
 
Goslins postrzega swoją Reedukację Pola Kory Mózgowej (Cortical Field Reeducation, dalej w skrócie CFR) jako somatyczny proces doświadczania i uczenia się poprzez eksploracje nowych wzorców ruchowych. Bardzo wolno i precyzyjnie egzaminuje najmniejsze elementy ruchu, zarówno fizycznego jak i wyobrażonego. W trakcie takiego procesu studenci powiększają pole swojej świadomości – od różnicowania sekwencji ruchowych, przez doświadczenie emocji, które mogą zostać przywołane przez niektóre sekwencje ruchu, aż do odkrycia wzorców zachowania i strategii życiowych. Eksploracje dzielą sekwencję ruchową na najmniejsze fragmenty po to, aby zaangażować wszystkie części ciała potrzebne do optymalnego wykonania ruchu, a także po to, aby dostarczyć układowi nerwowemu jak największej ilości opcji dotyczących efektywności danego ruchu.
 
 
Przeważnie cała lekcja prowadzona jest z jedną stroną ciała – tą, która w początkowym teście jest łatwiejsza, sprawia mniej kłopotów, a więc jest bardziej podatna na nowe informacje. Czasem instruktor pracuje z obiema stronami, ale często zamiast powtarzania wszystkich sekwencji stosowana jest metoda transferu neurologicznego. W ten sposób przyspiesza się naturalna szybkość z jaką mózg przenosi wyuczone informacje. Efekty, przy ponownym teście, są dla uczestników przeważnie przyjemnie zaskakujące. Często zdarza się, że obok siebie ćwiczą młodzi sportowcy i starsi ludzie trapieni przez chroniczne bóle. Przy tej samej lekcji każdy osiąga rezultaty odpowiednie do kondycji swojego ciała i systemu nerwowego.
 
 
Praktyka CFR zwiększa świadomość własnego ciała, zmienia nawykową postawę i sposób oddychania, zwiększa elastyczność i koordynację ruchową, pomaga odzyskać sprawność utraconą w wyniku wypadków, traum, czy chorób. Studenci uczą się, jak być tu i teraz, jak rozróżniać pomiędzy rzeczywistością a wyobrażeniem o niej, a także jak podejmować świadome wybory, w których ważna jest właściwa ocena aktualnej sytuacji a nie wyuczony i wypchnięty ze świadomości wzorzec zachowania oparty na nawykowym postrzeganiu świata.
 
 
W Chinach lekarzowi płacono tak długo, jak długo jego pacjent był zdrowy. Gdy pacjent zachorował, oznaczało to, że doktor popełnił błąd i musiał przywrócić pacjenta do zdrowia bez zapłaty. W obecnym świecie, z szybkimi przemianami cywilizacyjnymi i podążającymi za nimi chorobami, coraz więcej głosów nawołuje do konieczności pielęgnowania zdrowia zamiast tylko jego odzyskiwania. Dzięki dyscyplinom somatycznym, zdrowie zaczyna być postrzegane jako dynamiczna równowaga między wszystkimi aspektami człowieka – fizycznym, psychicznym, duchowym, a także w aspekcie współzależności ze środowiskiem naturalnym i społecznym. Jest to fundamentalna zmiana, w której edukacja somatyczna odgrywa coraz ważniejszą rolę.
 
 
Witamy w CFR.
 
 
 
 *O somatycznym aspekcie Esalen pisze Don Hanlon Johnson w eseju: “Od Sarx do Somy: Rola Esalen w odkrywaniu roli ciała w rozwoju duchowym” (“From Sarx to Soma: Esalen’s role in recovering the body for spiritual development” ) zawartym w publikacji “Na krawędzi przyszłości” (“On the Edge of the Future") pod redakcją Jeffrey‘a Kripal, wydanej przez Indiana University Press w 2005r.
 
**Esalen Gestalt detalicznie opisuje Erick Ericson w eseju: ”Psychobiografia Richarda Price” we wspomnianej powyżej książce Kripala.
 
 
 
 
Fotografie: Friz Perls, Ida Rolf  w Instytucie Esalen
copyright 2008 Esalen Institute.
Used by permission.